W rozumieniu przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz.U. Nr 16, poz. 93) Kodeksu cywilnego oraz ustawy z dnia  9 czerwca 2011 r. (Dz.U. Nr 163, poz. 981) Prawo geologiczne i górnicze wychylenie się od pionu konstrukcji budynku na skutek ruchu zakładu górniczego stanowi szkodę górniczą, która obniża wartość rynkową konkretnej nieruchomości, a co za tym idzie jest przesłanką do żądania stosowanego odszkodowania z powodu ujawnienia się szkody górniczej. Ponadto, w razie gdy przechył budynku jest znaczny, powoduje to szereg określonych konsekwencji, a zawłaszcza takich jak: pogorszenie właściwości użytkowych budynku, obniżenia szeroko rozumianych walorów estetycznych i technicznych budynku, a także wpływa na skrócenie trwałości niektórych elementów budynku. Niejednokrotnie wychylenie budynku jest tak znaczne, iż jego rektyfikacja (czyli wykonanie prac polegających na przywróceniu budynku do pionu) ze względu na jej koszty staje się bezzasadna. Judykatura od lat mierzy się z problem ustalenia najbardziej odpowiedniej metody wyliczenia wartości odszkodowania w przedmiotowym zakresie, albowiem także w dorobku naukowym brak jest jednej, uniwersalnej formuły obliczeniowej odszkodowania w przypadku wychylenia budynku.

W praktyce orzeczniczej, w oparciu zasadniczo o specjalistyczną wiedzę biegłych sądowych z zakresu budownictwa i szkód górniczych, przyjmuje się różne skale uciążliwości wychylenia się budynków z pionu. Warto w tym miejscu zwrócić szczególną uwagę na orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Katowicach, a zwłaszcza ciekawy wyrok tegoż Sądu (Wydziału I Cywilnego) z dnia 16 grudnia 2014 roku, sygnatura akt I ACa 741/14, który stanowi, iż:

„W szczególności podkreślenia wymaga, iż poza sporem pozostawało, iż budynek mieszkalny powodów uległ wychyleniu, jak i że jego pochylenie jedynie miejscowo, a mianowicie w narożu południowo-zachodnim przekracza wartość 20‰, wynosząc 22,8‰, zaś w pozostałych narożach wynosi kolejno: 7,1‰, 7,9‰ i 17,7‰. Zgodzić się należy z apelującą, iż rozważając sposoby naprawienia szkody górniczej przeanalizować należy nie tylko rektyfikację budynku, ale i możliwość naprawienia szkody przez wykonanie mniej kosztowych prac remontowych. Możliwość tę, wbrew wywodom apelacji, Sąd Okręgowy rozważył i zasadnie odrzucił, jako że kwalifikując wychylenie budynku jako znaczne, o dużej uciążliwości wykluczył naprawienie szkody przez inne niż rektyfikacja prace remontowe, a to odwołując się do zasad likwidacji szkód górniczych zaproponowanych przez Główny Instytut Górnictwa w K.. Zgodnie z tymi zasadami przy wychyleniu budynku w przedziale od 15 do 20‰, określanym jako wychylenie o średniej uciążliwości możliwa jest naprawa poprzez rektyfikację, bądź wykonanie konkretnych prac naprawczych, mających na celu zmniejszenie uciążliwości użytkowania budynku, przy czym preferuje się ten drugi sposób naprawy budynków, natomiast przy wychyleniu budynku przekraczających 20‰, zaliczanym do wychylenia o dużej uciążliwości proponuje się już tylko rektyfikację budynku. Zalecenia te znalazły także pełne uzasadnienie we wnioskach złożonych w sprawie opinii przez biegłych sądowych M. S. i Z. L., jak i w opinii eksperta pozwanej M. T., którzy oceniając wartość pochylenia budynku powodów, jako sposób prowadzący do naprawy szkody w budynku wskazali wyłącznie rektyfikację całego budynku.”

Nie sposób odmówić trafności powyższego orzeczenia. Słusznie przyjęto, iż wychyleniu się budynku, które przekracza 20‰, zaliczane jest do wychylenia o dużej uciążliwości, która w sposób znaczy wpływa chociażby na sam komfort z jego korzystania. W takich sytuacjach przeprowadzenie prac remontowych zmierzających do zniwelowania skutków wychylenia się budynku zdaje się być niezasadne, albowiem założyć trzeba, iż nie przyniesie oczekiwanych rezultatów i będą to środki wydane zupełnie nieracjonalnie.

Rektyfikacja, czyli dokonywanie prac przywracających pionowość budynku zazwyczaj pociąga za sobą znacznie większe koszty naprawy niż inne prace remontowe, a to wpływa bezpośrednio na wysokość odszkodowania, którą można dochodzić w postępowaniu sądowym. Jeżeli Sąd prowadzący postępowanie dojdzie do przekonania, iż rektyfikacja jest jedynym sposobem na przywrócenie pionowości budynku, zazwyczaj za pomocą biegłego sądowego z zakresu budownictwa i szacowania szkód górniczych, bada także pełną wartość odtworzeniową budynku czyli po prostu jakie byłyby koszty wybudowania budynku o analogicznych parametrach od nowa. W sytuacji kiedy jedyną dopuszczalną metodą restytucji naturalnej budynku jest jego rektyfikacja, a z drugiej strony z różnych względów byłaby ona trudna do przeprowadzenia, a także jej powodzenie np. z racji stanu budynku było technologicznie niepewne, bardziej racjonalne wydaje się zapłacenie uprawnionym jednorazowego odszkodowania pieniężnego za szkody górnicze, które ujawniły się w takim budynku niż dokonywanie jego naprawy. W sytuacji natomiast gdy wartość odtworzeniowa jest niższa niż koszty kompleksowej rektyfikacji budynku, wówczas Sądy zazwyczaj skłaniają się ku temu aby zasądzić wartość odtworzeniową budynku, albowiem kierują się rozumowaniem, iż nie ma większego sensu „prostować” np. kilkunastoletniego budynku, skoro wybudowanie nowego będzie po prostu tańsze.

Podsumowując, skala i stopień wychylenia budynku z pionu, mogą wpłynąć na wysokość dochodzonego odszkodowania, a co uzależnione jest przede wszystkim od wybranego sposobu naprawy szkód górniczych i okoliczności czy budynek nadaje się do rektyfikacji czy też ewentualnie można dokonać naprawy poprzez inne, mniej kosztowne prace.

 

Zobacz naszą pełną ofertę: szkody górnicze

 Maciej Sechman

Maciej Sechman

Adwokat w Kancelarii Pirożek & Pirożek

Adwokat przy Izbie Adwokackiej w Katowicach. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego.

 

więcej o mnie

telefon: +48 603 208 422
e-mail: m.sechman@pirozek.pl