„NA TYM ŚWIECIE PEWNE SĄ TYLKO: ŚMIERĆ I PODATKI”

(Benjamin Franklin)

Z problemem wysokich podatków boryka się niemalże każdy. Gérard Depardieu był w stanie zrzec się obywatelstwa francuskiego ze względu na wprowadzenie nowej stawki podatkowej
w wysokości 75 %. Jak podają media, Björn Ulvaeus (członek szwedzkiego zespołu ABBA) był właścicielem szeregu spółek w miejscach stanowiących raje podatkowe (m.in. na Karaibach). Swoim działaniem zmierzał do zwiększenia zysków przy równoczesnym zminimalizowaniu wysokości zobowiązań podatkowych.

Drugi z powołanych przypadków (Björn’a Ulvaeus) jest szczególnie ciekawy, ponieważ wskazuje na zainteresowanie zagadnieniem optymalizacji podatkowej. Tematyka ta jest wyjątkowo ważna dla polskiego przedsiębiorcy. Prace prowadzone nad nowelizacją ustawy Ordynacja podatkowa mają na celu wprowadzenie „klauzuli generalnej przeciwko unikaniu opodatkowania”. Nie jest to jedyna zmiana przewidziana przez polskiego ustawodawcę, ale bezsprzecznie należy do grona tych modyfikacji, która budzi największe kontrowersje.

CZYM JEST OPTYMALIZACJA PODATKOWA?

Optymalizacja podatkowa – nazywana również inteligencją podatkową – nie została zdefiniowana przez przepisy prawa, jednak mimo braku regulacji w tym zakresie, zarówno doktryna jak i praktyka wypracowały rozumienie omawianego pojęcia. Przyjmuje się, iż optymalizacja podatkowa jest równoznaczna z minimalizowaniem obciążeń podatkowych poprzez podejmowanie konkretnych działań będących w zgodzie z literą prawa. Każdorazowo przedsiębiorca swoim działaniem zmierza do uzyskania zwiększonego wyniku finansowego netto. W efekcie, powyższe działania powodują, iż wpływy do budżetu państwa ulegają radykalnemu zmniejszeniu.

Nie bez powodu, przedsiębiorcy coraz częściej korzystają z usług doradców podatkowych, którzy tworzą korzystne plany podatkowe w szczególności poprzez wykorzystanie systemów prawnych innych państw kuszących szerokim wachlarzem korzyści podatkowych.

CZYM SĄ RAJE PODATKOWE?

Pojęcie tzw. „raju podatkowego” oznacza państwa, których jurysdykcja daje sposobność podmiotom zagranicznym efektywne zminimalizowanie, a nawet zupełną redukcję, obciążeń podatkowych. Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 9 kwietnia 2013 roku w sprawie określenia krajów
i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencje podatkową w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych (Dz.U. z dnia 23 kwietnia 2013 r.) precyzuje kraje oraz terytoria stanowiące współczesne raje podatkowe. Listę tworzą między innymi: Księstwo Monako, Kajmany, Hongkong czy też Republika Seszeli. Każde z tych miejsc kusi ewentualnych petentów z krajów zagranicznych możliwościami redukcji zobowiązań podatkowych, ale i również wysokim stopniem poufności. Co więcej, większość krajów uznawanych za oazy podatkowe umożliwia inwestorom bardzo szybką rejestrację, która może zająć kilka dni, ale nawet dwadzieścia cztery godziny. Nadto, firmy pośredniczące działające w rajach gwarantują pełną obsługę, a w szczególności zapewniają nawet fikcyjne siedziby czy też pełną anonimowość poprzez „figurantów” piastujących funkcję w zarządzie i radzie nadzorczej. Aktualne przepisy nie zobowiązują podmiotów gospodarczych do prowadzenia ksiąg rachunkowych, co znacznie ułatwia funkcjonowanie. Błyskawiczna rejestracja oraz kompleksowa obsługa nie jest jedynym atutem rajów podatkowych. Wspomniany już wysoki stopień poufności obejmuje także tajemnicę bankową, która umożliwia m.in. zakładanie anonimowych kont bankowych.

CZY OPTYMALIZACJA PODATKOWA JEST LEGALNA?

Sądy administracyjne stoją na stanowisku, że podatnik posiada sposobność do wykorzystania legalnych konstrukcji celem powstania zobowiązania podatkowego o najniższej możliwej wysokości (Wyrok z dn. 31.01.2002 r., Naczelny Sąd Administracyjny, I SA/Wr 1183/00, Lex nr 80891). Jednak trudno rozgraniczyć w sposób jednoznaczny oraz nie budzący wątpliwości pojęcia legalnej optymalizacji podatkowej (utożsamianej z unikaniem opodatkowania) od zagadnienia oszustwa podatkowego (równoznacznego z uchylaniem się od opodatkowania). Pozornie podobne pojęcia nie mogą być używane synonimicznie.

Unikać opodatkowania można na przykład za pomocą występujących w tekstach prawnych luk bądź za pośrednictwem sprecyzowanych przez ustawodawcę zwolnień czy też ulg. Pierwszy z powołanych przykładów wykorzystują podatnicy, którzy działając na kanwie art. 353 [1] kodeksu cywilnego normującego zasadę swobody umów, tworząc konstrukcje sprzyjające osiąganiu korzystnych wyników finansowych. Poprzez planowanie oraz oszczędzanie podatkowe podatnicy są w stanie osiągnąć konkretne cele, zgodnie ze swoimi potrzebami. Wskazana strategia budzi jednak wiele kontrowersji wśród organów podatkowych, ponieważ zdarza się, że uznawana jest także za obejście przepisów prawa. Takie ujęcie zagadnienia powoduje, iż podatnicy uznawani są za nierzetelnych i działających wbrew prawu.

Uchylanie się od opodatkowania stanowi nielegalne działania podatnika poprzez wprowadzenie organu podatkowego w błąd, co w konsekwencji powoduje, że majątek państwa ulega uszczupleniu. Odpowiedzialność nierzetelni podatnicy ponoszą zazwyczaj w wyniku zatajenia przedmiotu opodatkowania bądź poprzez najzwyklejsze nieopłacenie podatku.

JAKIE ZMIANY NAS CZEKAJĄ?

Bezsprzecznie zmiany, które zostaną wprowadzone do Ordynacji podatkowej oraz niektórych innych aktów prawnych będą obejmować bardzo szeroki zakres podmiotów. Wśród korzystnych zmian przewiduje się m.in. usprawnienie kontaktów pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi poprzez:

– cyfryzację postępowania interpretacyjnego

(wnioski o interpretację indywidualne będą składane za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej);

– przejrzystość bazy interpretacji indywidualnych

(w Biuletynie Informacji Publicznej umieszczone zostaną dane o zmianie, uchyleniu bądź stwierdzeniu wygaśnięcia interpretacji, co skutkować będzie powoływaniem się przez podatników wyłącznie na aktualne interpretacje);

– umożliwienie zapłaty podatku w imieniu podatnika

(zapłata podatku będzie możliwa przez podmiot inny niż podatnik oraz przez małżonka bądź innego członka rodziny).

Są to jednak nieliczne zmiany przewidziane na ponad stu stronach uzasadnienia projektu ustawy. Największe kontrowersje budzi wprowadzenie klauzuli o unikaniu opodatkowania. Wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej oraz postępującym procesem globalizacji rozwinął się problem uchylania się od opodatkowania. W efekcie Komisja Europejska wydała zalecenie w sprawie agresywnego planowania podatkowego poprzez uregulowanie spornej kwestii za pomocą klauzuli, która uskuteczni walkę z nadużyciami. Uregulowanie powinno umożliwić zarówno równe traktowanie wszystkich podatników jak i spełnić funkcję prewencyjną. Wspomnieć należy, że klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania była już wprowadzona do Ordynacji podatkowej. Ówczesna zmiana spotkała się jednak z dezaprobatą ze strony Trybunału Konstytucyjnego, który uznał ją za niezgodną z Konstytucją. Planowana zmiana ma charakteryzować się jednak wyższym stopniem określoności. Należy się zastanowić czy jest możliwe stworzenie wyraźnej granicy pomiędzy pojęciami, które budzą tak wiele sprzeczności już w samym orzecznictwie.

Początkowo planowano ponowne wprowadzenie klauzuli generalnej, która miała charakteryzować się wysokim stopniem ogólności. To wyłącznie fiskus miał dokonywać oceny czy dane działania uznać należałoby za niezgodne z prawem oraz czy doprowadziły one do uzyskania znacznej korzyści przez podatnika. W konsekwencji uporczywość ustawodawcy spotkała się z dezaprobatą ze strony przedsiębiorców, ponieważ wszystko wskazywało na to, że powtórzy się sytuacja sprzed lat i ponownie konieczna stanie się ingerencja Trybunału Konstytucyjnego. Zapewne naciski ze strony Ministra Finansów – zmierzały do wprowadzenia zmiany – uzależnione były i są od sytuacji finansowej państwa. Niezaprzeczalnie wprowadzenie klauzuli o unikaniu opodatkowania – która daje urzędom podatkowym wiele swobody – stanowi idealną sposobność do uzyskania dodatkowych (a równocześnie wysokich) wpływów do budżetu państwa. W wyniku licznych dyskusji oraz nacisków przedstawicieli przedsiębiorców resort finansów poparł twierdzenia o konieczności sprecyzowania pojęcia „znacznej korzyści podatkowej”, który uznano za szczególnie nieprecyzyjny oraz niejednoznaczny. Koniecznym stało się wprowadzenie definicji legalnej, która wykrystalizuje wszelkie nieścisłości. Po konsultacjach stwierdzono, iż w pełni uzasadnionym jest wprowadzenie progu o równowartości 50.000,00 Złotych, gdyż jest to minimalna kwota umożliwiająca uszycie konstrukcji prawnej dającej sposobność do uniknięcia w Polsce podatku. Nadto, na straży praworządności ma stać Rada ds. Unikania Opodatkowania, która ma być niezależnym organem doradczym. Wskazana instytucja będzie miała za zadanie opiniowanie sporów pomiędzy Ministrem Finansów, a podatnikiem. W związku z obawami, w planach jest także umożliwienie przedsiębiorcom uzyskanie tzw. opinii zabezpieczających, które wyjaśnią podatnikom wszelkie wątpliwości w sprawie dopuszczalności optymalizacji podatkowej. Będą one jednak kosztowne.

CZY CZEKAJĄ NAS ZMIANY NA LEPSZE?

Ciężko odpowiedzieć na pytanie czy czekają nas zmiany na lepsze. Bezsprzecznie, ustawodawca podejmuje rozsądne działania mające na celu usprawnienie kontaktów pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi, ale dopiero praktyka pokaże użyteczność wprowadzonych zmian. Sama klauzula o unikaniu opodatkowania budzi zgrozę. Rzekomo nie będzie ona stosowana przeciwko podatnikom stosującym legalną optymalizację podatkową, ale dopiero czas pokaże jak pojęcie będzie rozumiane przez organy podatkowe, a za nimi sądy. Jedno jest pewne, ciężar podatkowy będzie trzeba uregulować. Tym bardziej, że od podatków uzależniona jest poprawa sytuacji finansowej państwa.

Anna Wolny