Kwestia unieważnienia małżeństwa jawi się jako tajemnica, która niekiedy może zatruć myśli przyszłych małżonków. Bo też kiedy nasze małżeństwo może zostać unieważnione? A co jeśli zrobimy coś źle i nasz związek zostanie zakwestionowany w świetle prawa?

Ustawodawca, normując kwestie związane z zawarciem małżeństwa, ograniczył nieco swobodę stron. Kierował się czynnikami społeczno – obyczajowymi, poszanowaniem wartości moralnych, religijnych, a także względami biologicznymi. Chodzi tu o przeszkody małżeńskie, które poprzez swoje istnienie powodują, że małżeństwo staje się unieważnialne, choć w momencie zawarcia jest ważne i skuteczne. Sąd jednak wskutek wydania orzeczenia o jego unieważnieniu daje kres jego bytowi. Prawo polskie przestrzega zatem koncepcji unieważnialności małżeństwa, nie negując ważności jego zawarcia od samego początku. Brak żądania unieważnienia małżeństwa oznacza jednak, że wywołuje ono takie skutki, jakie zostały przez ustawodawcę przewidziane dla ważnie zawartego małżeństwa. Wobec faktu, że unieważnienie małżeństwa prowadzi do zmiany stanu cywilnego osób będących stronami tego związku, z powództwem o unieważnienie takiego małżeństwa mogą wystąpić nie tylko sami małżonkowie, ale także inne osoby mające interes prawny, a zgodnie z brzmieniem art. 22 kro, także  prokurator.

Charakteryzując przeszkody małżeńskie należy wyróżnić podział na przeszkody względne i bezwzględne. Zakazy, które są względne mogą zostać usunięte w drodze zezwolenia sądowego, zaś postępowanie w tym przedmiocie toczy się w trybie nieprocesowym. Małżeństwo może zostać unieważnione wyłącznie z przyczyn, które są określone w dziale I tytułu I kro. Takie okoliczności są przeszkodą tylko wtedy, gdy istnieją w momencie zawierania związku małżeńskiego. W szeregu bezwzględnych przeszkód małżeńskich znaleźć można takie, jak: przeszkodę wieku, choroby psychicznej lub niedorozwoju umysłowego, a także przeszkodę powinowactwa. Pierwsza z nich, uregulowana w art. 10 kro uniemożliwia zawarcie związku małżeńskiego przez osoby, które nie ukończyły 18 lat, co podyktowane jest względami psychicznymi, a także dojrzałością biologiczną partnerów. Ważne powody mogą jednakże uzasadniać fakt, że sąd opiekuńczy wyda postanowienie o udzieleniu zezwolenia na zawarcie małżeństwa przez kobietę, która ukończyła 16 lat, zaś będzie to rozwiązanie korzystne dla dobra założonej rodziny. Argumentem, który może przekonać sąd do wyrażenia zgody na zawarcie takiego małżeństwa, zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1958 r. (sygn. akt: III CO 19/58) nie jest sama jednak ciąża nupturientki, czy nawet urodzenie dziecka, lecz spojrzenie przez pryzmat poszanowania wartości rodzinnych. Zawarcie małżeństwa spowoduje, że młoda żona uzyska pełnoletniość, której nie straci nawet w wypadku ustania, czy unieważnienia małżeństwa przed osiągnięciem przez nią pełnoletniości. Niedopuszczalnym jest jednak, by wydanie podobnego zezwolenia stanowiło następstwo jego wcześniejszego zawarcia. Ważną kwestią, która znacząco odróżnia przeszkodę wieku w prawie cywilnym, od ujmowania tej kwestii w prawie kanonicznym, jest brak możności unieważnienia małżeństwa z powodu braku przepisanego prawem wieku, jeżeli przed wytoczeniem powództwa o unieważnienie małżonek osiągnął wymagany wiek, a także wówczas, gdy żona zaszła z nim w ciążę.

Choroba psychiczna stanowi dostateczne uzasadnienie dla zakazu zawarcia małżeństwa. Jest to przeszkoda, która różni się od ubezwłasnowolnienia, gdyż cechy charakteryzujące tę osobę  nie zawsze są powodem dla jej ubezwłasnowolnienia. Ta przesłanka zawiera w sobie zarówno kwestię związaną z chorobą psychiczną, jak i niedorozwojem umysłowym, bowiem ustawodawca rozróżnia te dwa stany, wychodząc z założenia, że o ile choroba psychiczna może ustać, o tyle niedorozwoju umysłowego nie da się odwrócić. Jednakże remisja choroby, czyli przejściowe jej ustanie, nie upoważnia do zawarcia małżeństwa przez tę osobę. Pozbawienie takich osób prawa do zawarcia małżeństwa jest efektem obawy prawodawcy nie tylko o możliwość przekazania choroby drogą genetyczną, ale także wyrazem wątpliwości, czy osoba z podobnymi zaburzeniami jest w stanie przekazać dziecku potrzebne wartości, niezbędne zasady, a także wywiązywać się z obowiązków, jakie władza rodzicielska nakłada na rodzica. Zakaz precyzowany przez art. 12 § 1 kro nie obejmuje swoim zakresem alkoholików, czy narkomanów, nawet jeśli stało się to powodem ich częściowego ubezwłasnowolnienia.

Względny charakter omawianej przeszkody małżeńskiej przejawia się w możliwości sądowego zezwolenia na zawarcie małżeństwa przez chorego psychicznie lub niedorozwiniętego umysłowo, wówczas, gdy stan zdrowia, bądź umysłu tej osoby nie stanowi zagrożenia dla zawartego małżeństwa, czy zdrowia dzieci mogących pojawić się w przyszłości, zaś nupturient nie został ubezwłasnowolniony całkowicie. Oczywiście to, czy podobne okoliczności zostały spełnione jest możliwe dzięki stosownej opinii biegłego lekarza psychiatry. Zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1983 r., (sygn. akt: III CZP 12/83) rozstrzyganie o zezwoleniu już po zawarciu małżeństwa nie powinno mieć miejsca. Sąd jednakże prowadząc sprawę o unieważnienie małżeństwa, które zostało zawarte bez zezwolenia rozstrzyga, czy zachodziły przesłanki uzasadniające udzielenie podobnego zezwolenia.

Podstawę dla kolejnego zakazu względnego, jakim jest przeszkoda powinowactwa stanowią względy moralne i obyczajowe. Ta przeszkoda jest nieograniczona wobec powinowatych w linii prostej. Stosunek powinowactwa trwa mimo ustania małżeństwa, bowiem tylko unieważnienie umożliwia zaprzestanie istnienia takiej przeszkody. Ważne powody mogą jednak uzasadniać wydanie przez sąd zezwolenia na zawarcie małżeństwa przez powinowatych w linii prostej. Wobec zamiaru zawarcia małżeństwa przez osoby spowinowacone należy brać pod uwagę sytuację tych osób, czy też różnicę wieku, choć nawet ona może nie przekreślać możliwości zawarcia małżeństwa, jeśli owy związek może przetrwać.

Przeszkody o charakterze bezwzględnym nie znają natomiast żadnych odstępstw, nie mogą zatem w żadnym wypadku zostać uchylone zezwoleniem sądu. Wśród nich najważniejsze miejsce znajduje przeszkoda bigamii. To powszechne unormowanie w państwach europejskich jest wyrazem poszanowania jednożeństwa. Oczywiście nie ma miejsca wielożeństwo wówczas, gdy dwie osoby pozostające w związku małżeńskim ze sobą składają ponownie oświadczenia woli o wstąpieniu w związek małżeński, gdyż nie wywołują one żadnych skutków prawnych, mając jedynie znaczenie symboliczne dla małżonków. Istnieje możliwość zawarcia małżeństwa wobec okoliczności, że poprzednie małżeństwo ustało ze względu na fakt uznania jednego z małżonków za zmarłego. Aczkolwiek należy mieć na uwadze, że osoba, którą niesłusznie uznano za zmarłą nie może, opierając się na domniemaniu ustawowym z art. 55 § 1 kro zawrzeć ponownie związku małżeńskiego. Małżeństwo bigamiczne nie ulegnie uzdrowieniu wówczas, gdy umrze małżonek – bigamista. W podobnej sytuacji zarówno małżeństwo pierwsze, jak i to, dotknięte przeszkodą przestaje istnieć, ale niewątpliwie ewentualna ochrona należeć się będzie pierwszemu małżeństwu.

Podkreślić należy również fakt, że małżeństwo nie może zostać zawarte przez osobę całkowicie ubezwłasnowolnioną, jeśli ten stan dotyczy jej w momencie zawarcia małżeństwa. Natomiast zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1967 r. (sygn. akt: I CR 559/66) ubezwłasnowolnienie częściowe nie będzie stanowić podstawy unieważnienia małżeństwa nawet, jeśli jest spowodowane chorobą psychiczną lub niedorozwojem umysłowym.

Aspekty zdrowotne i moralne wykluczają także zawarcie małżeństwa przez krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Poszanowanie zasad i obyczajów wyklucza obcowanie płciowe bliskich krewnych, co jest nawet uważane za przestępstwo kazirodztwa, zgodnie z art. 201 Kodeksu karnego. W tym względzie absolutnie wytłumaczalne jest stanowisko ustawodawcy, wyraża bowiem również troskę o zdrowie ewentualnego przyszłego potomstwa.

Do przeszkód bezwzględnych zawarcia małżeństwa zaliczyć należy również przysposobienie. Każdy z małżonków może żądać unieważnienia małżeństwa z tego powodu, lecz w przypadku ustania stosunku przysposobienia, ustaje także sama przeszkoda z nim związana, z tym, że dopuszczalne jest istnienie małżeństwa wobec ustania przysposobienia niepełnego i pełnego – rozwiązywalnego, bowiem przeszkoda w postaci przysposobienia nierozwiązywalnego, określonego w art. 1251 kro jest nieusuwalną.

Okoliczności usprawiedliwiające utratę skuteczności oświadczeń woli nupturientów są wynikiem wad oświadczeń woli. Zostały one uregulowane w art. 82-88 kc, ale wspomina o nich także Kodeks rodzinny i opiekuńczy. W tym zakresie znaczenie ma jednak tylko brak świadomości co do zawarcia małżeństwa, błędne przekonanie co do tożsamości nupturienta, a także groźba, jako czynnik wpływający na składającego oświadczenie woli.

Małżeństwo zawarte w okolicznościach wyłączających świadome wyrażenie woli przez nupturienta jest wadliwe i może ulec unieważnieniu. Unormowanie, które jest zamieszczone w art. 82 kc jest szersze, bowiem obejmuje swoim zakresem nie tylko wyrażenie woli, ale także podjęcie decyzji. Ponadto wada, o której stanowi Kodeks cywilny powoduje bezwzględną nieważność podjętej czynności prawnej, zaś brak całkowitej świadomości podczas oświadczeń woli jedynie jest podstawą unieważnienia małżeństwa.

Wadą oświadczenia woli, która może być podstawą dla unieważnienia małżeństwa jest niewątpliwie błąd co do tożsamości przyszłego małżonka, który może odnosić się zarówno do samej jego osoby, jak też do stanu cywilnego. Za podstawę unieważnienia małżeństwa uznać także należy groźbę skierowaną bezpośrednio do osoby, co mogło wzbudzić w niej poczucie niebezpieczeństwa do niej skierowanego. Taką groźbą może być posługiwanie się groźbą samobójstwa, która pozostaje w związku z zawieranym małżeństwem.

Wyrok, którym sąd unieważnia małżeństwo ma charakter konstytutywny, wywołując skutek z mocą wsteczną (czyli od samego zawarcia związku małżeńskiego). Wobec tego małżonkowie odzyskują stan cywilny sprzed małżeństwa, ustaje powinowactwo, zaś małżonek powraca do poprzedniego nazwiska. Jedynie wobec uzyskanej wskutek zawarcia małżeństwa pełnoletniości, nawet unieważnienie małżeństwa nie powoduje powrotu do poprzedniego stanu. Są jednak stosunki, na które nieodwracalny wpływ ma zawarcie małżeństwa i nawet jego unieważnienie nie powoduje ich zatarcia. Wobec stosunków między małżonkami, a dziećmi, jak również w związku ze stosunkami majątkowymi, stosowane są przepisy o rozwodzie.

Monika Michońska

Zobacz naszą pełną ofertę: postępowania sądowe