Zrzeczenie się zachowku

Czy można się zrzec roszczenia o zachowek?
Pani Anna i Pan Piotr są rodzeństwem, które bardzo dobrze się dogaduje. Po śmierci ich matki ojciec Pani Anny i Pana Piotra postanowił, iż sporządzi testament, w którym cały swój majątek przekaże swojej córce. Przyczyn takiego stanu było wiele, ale jedną z głównych był fakt, że Pani Anna od dłuższego czasu pomagał ojcu w codziennych obowiązkach, a Pan Piotr przebywał za granicą. Pan Piotr podzielił pogląd ojca, ale z racji tego, iż zawsze leżało mu na sercu dobro jego siostry postanowił, że chciałby z nią zawrzeć umowę o zrzeczeniu się roszczenia o zachowek, które by mu przysługiwało.
Czy zawarcie takiej umowy jest możliwe?
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż troska Pana Piotra nie była bezzasadna. Gdyby bowiem jego ojciec nie sporządził testamentu, to doszło by z chwilą jego śmierci do dziedziczenia ustawowego. Rodzeństwo dziedziczyłoby po ojcu po ½ udziału w spadku. Jeżeli jednak testament będzie ważny, to Pani Anna odziedziczy całość majątku, a jej bratu przysługiwać będzie roszczenie o zapłatę zachowku odpowiadającego połowie udziału, który przypadłby mu, gdyby ojciec nie sporządził testamentu.
Co do zasady sporządzenie umowy o zrzeczenie się roszczenia o zachowek jest prawnie dopuszczalne, co więcej przepisy nie przewidują w tym wypadku formy szczególnej takiej umowy. Rzecz jednak w tym, że ojciec rodzeństwa nadal żyje, co niestety może skomplikować przeprowadzenie całego przedsięwzięcia.
Zgodnie bowiem z art. 1047 Kodeksu cywilnego „Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w tytule niniejszym umowa o spadek po osobie żyjącej jest nieważna”.
Nie ma zatem wątpliwości, iż jeżeli spadkodawca zmarł, to jego spadkobiercy mogą zawrzeć umowę o zrzeczenie się prawa do zachowku.
Problem pojawia się, jeżeli strony zamierzają zawrzeć taką umowę w sytuacji, kiedy spadkodawca jeszcze żyje. Sytuacja taka nie została do tej pory rozstrzygnięta w sposób jednoznaczny przez sądy i doktrynę, a zdania są mocno podzielone. Jednakże nawet gdyby przyjąć, iż umowa taka była niedopuszczalna, to w toku postępowania o zapłatę zachowku sąd będzie mógł ją w pewnym zakresie brać pod uwagę, zwłaszcza przy ustalaniu, jaka była wola stron.
Aby więc uniknąć ewentualne ryzyka, najpewniejszym rozwiązaniem będzie zawarcie umowy o zrzeczenie się zachowku już po śmierci spadkodawcy, ewentualnie zawarcie pomiędzy spadkobiercą a uprawnionym do zachowku umowy o zrzeczenie się dziedziczenia – względnie zawarcie pomiędzy spadkodawcą a spadkobiercą testamentowym umowy dożywocia.
Rozwiązań problemu jest kilka, ale każde wymaga starannego przeanalizowania konkretnej sytuacji faktycznej, tak aby dobrane rozwiązanie było jak najbardziej optymal


Więcej artykułów