Stosownie do treści art. 144 ust.1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze, właściciel nie może sprzeciwić się zagrożeniom spowodowanym ruchem zakładu górniczego, jeżeli ruch ten odbywa się zgodnie z zasadami określonymi w ustawie. Może natomiast żądać naprawienia wyrządzonej tym ruchem szkody, zgodnie z przepisami tej ustawy.

Art. 145 ww. ustawy odsyła natomiast, w zakresie naprawienia szkód o których mowa w art. 144 ww. ustawy, do stosowania przepisów Kodeksu cywilnego. Warto zwrócić uwagę zatem na treść art. 363 § 1 k.c., który stanowi, iż: Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.”

W sprawach o szkody górnicze strona powodowa przed rozpoczęciem postępowania sądowego często nie jest zdecydowana, czy wolałaby przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, czy też zapłaty określonej kwoty pieniężnej tytułem odszkodowania na jej rzecz.

Pojawia się zatem istotne pytanie a mianowicie do kiedy można zmienić żądanie powództwa np. z naprawienia szkody górniczej na zapłatę odszkodowania i jakie wiążą się z tym konsekwencje?

Obowiązujące przepisy prawa nie udzielają wprost odpowiedzi na powyższe zagadnienie, jednakże mając na uwadze zasady panujące w polskim postepowaniu cywilnym na pierwszy rzut oka wydaje się, że osoba wnosząca do sądu pozew powinna wiedzieć czego się domaga i na tyle na ile to możliwe, precyzyjnie to sformułować.

Pomocne w rozstrzygnięciu przedstawionego zagadnienia jest przeanalizowanie orzecznictwa sadów powszechnych, gdzie normy prawa mieszają się z praktycznym ich rozumieniem i stosowaniem. Powyższa kwestia stwarzała rozbieżności interpretacyjne w dorobku orzeczniczym, o czym świadczy fakt, iż problematyka ta była przedmiotem rozważań także Sądu Najwyższego.

W sprawach o naprawienie szkody górniczej wybór właściwego sposobu jej naprawienia następuje z reguły, dopiero po przeprowadzeniu przez sąd postępowania dowodowego, w szczególności po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego, bądź po zapoznaniu się stron z nią (Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 września 2012 r., V CSK 379/11, LEX nr 1223734, postanowieniu z dnia 27 marca 2013 r., V CZ 100/12, LEX nr 1341710 oraz SA w K. w wyroku z dnia 9 lipca 2013 r., V ACa 229/13, LEX nr 1350361). Przyjmuje się w tego rodzaju przypadkach, że skutkiem takiej zmiany jest wejście roszczenia objętego nowym powództwem (ponownie sprecyzowanego) w miejsce pierwotnego (jego przekształcenie), do czego nie jest potrzebne zrzeczenie się roszczenia ani zgoda pozwanego, ani też sądu. Wówczas, nowe roszczenie wchodzi na miejsce dawnego i sąd (tak, jak przy żądaniu ewentualnym) orzeka tylko o nowym żądaniu i nie wydaje żadnego orzeczenia co do pierwotnego roszczenia (por. uchwałę SN z dnia 7 kwietnia 1992 r., III CZP 29/92, OSNCP 1992 nr 11, poz. 192 oraz z dnia 5 maja 2009 r., I PZP 1/09, OSNP 2009/23-24/304).

Mając zatem powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż ze względu na szczególny charakter roszczeń przysługujących stronie powodowej przy wyrządzeniu szkód górniczych, w razie modyfikacji roszczenia np. z naprawy szkody górniczej na odszkodowanie, przedmiotowa zmiana jest dozwolona i nie powoduje dla strony powodowej ujemnych konsekwencji procesowych. Ponadto nie jest też obwarowana ograniczeniami o których mowa w art. 203 § 3 – § 4 k.p.c. tzn. nie jest traktowana jako ograniczenie powództwa czy też jako wystąpienie z nowym roszczeniem a co oznacza, iż nie wymaga osobnej zgody strony pozwanej a także samego sądu.

adwokat Maciej Sechman

Zobacz naszą pełną ofertę: szkody górnicze