Szkody górnicze a utrata wartości rynkowej nieruchomości

utworzone przez | Lip 20, 2020 | Aktualności, Oferta, Polecane publikacje, Szkody górnicze

Pan Zdzisław od dłuższego czasu borykał się z problem szkód górniczych w swoim domy. Wreszcie w pewien poniedziałkowy poranek postanowił zrobić z tym wreszcie porządek, albowiem nie był już w stanie dłużej patrzeć na spękane ściany, przekrzywione ogrodzenie i przede wszystkim na to, że dom jest bardzo przechylony. Dochodziło już do tego, że z talerza wylewała się zupa, a ze stołów spadały przedmioty, co nie było bynajmniej przejawem działania sił nadprzyrodzonych.

Szkodo górnicze mogą przybrać najróżniejszą formę: spękania ścian, uszkodzenia gruntu, czy wreszcie jeden z najpoważniejszych objawów – przechył budynku, często bardzo skrajny i uniemożliwiający de facto normalne funkcjonowanie.

Pan Zdzisław udał się do biura kopalni i złożył wniosek o naprawienie szkód pochodzenia górniczych. Po pewnym czasie pojawili się u niego przedstawiciele kopalni, którzy spisali wszystkie szkody i sporządzili stosowny protokół. Po pewnym czasie Pan Zdzisław otrzymał pismo z kopalni, która poinformowała go, że otrzyma pewną kwotę tytułem odszkodowania. Zaoferowana kwota w ogóle nie satysfakcjonowała Pana Zdzisława, a po drugie oczekiwała on również odszkodowania z tytułu utraty wartości jego nieruchomości. Nawet bowiem po wypoziomowaniu podłóg i wyprostowaniu ścian budynek nadal będzie przechylony, co przede wszystkim będzie miało wpływ na walory estetyczne. W kolejny piśmie kopalnia poinformowała Pana Zdzisława, że jeżeli otrzyma odszkodowanie z tytułu szkód górniczych, to wyklucza to otrzymanie odszkodowania za utratę wartości rynkowej nieruchomości.

W tym miejscu wypada przypomnieć, że pierwszym krokiem do uzyskania od zakładu górniczego odszkodowania z tytułu szkód w nieruchomości jest złożenie stosownego wniosku o naprawienie szkód pochodzenia górniczego. Od daty jego złożenia kopalnia ma 30 dni na wypłatę odszkodowania lub odmowę uznania roszczenia. Dopiero po upływie tego okresu możliwe wystąpienie jest z powództwem przeciwko zakładowi górniczemu – w innym wypadku powództwo będzie przedwczesne.

Pan Zdzisław był bardzo niezadowolony i oświadczył pracownikowi kopalni, że tak tego nie zostawi i jeszcze o nim usłyszą. Niezwłocznie po wyjściu z biura zakładu górniczego udał się spiesznym krokiem do Kancelarii Adwokackiej, gdzie praktykował adwokat posiadający spore doświadczenie w prowadzeniu spraw o odszkodowanie przeciwko kopalniom z tytułu szkód górniczych. Na miejscu mecenas wyjaśnił Panu Zdzisławowi wszelkie wątpliwości, nakreślił dalszy plan działania i udzielił rzetelnej porady prawnej.

Stanowisko zakładów górniczych jest w zasadzie jednoznaczne. Jeżeli już uznają związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy ruchem zakładu górniczego a powstałymi szkodami, to w ich ocenie brak jest podstaw od wypłaty odszkodowania za utratę wartości rynkowej nieruchomości w sytuacji, gdy dojdzie do naprawy powstałych szkód. Z postawą taką trudno się zgodzić. Biorąc bowiem pod uwagę przytoczony wyżej przykład, to w sytuacji gdy budynek jest przechylony, to nawet w razie naprawy szkód poprzez poziomowanie podłóg i ścian, sama bryła budynku nadal będzie przechylona, co ma wpływ także na walory estetyczne i przyczynia się od obniżenia ceny, którą właściciel mógłby uzyskać, gdyby nieruchomość nie podlegała wpływom eksploatacji górniczej.

Kiedy zatem składamy do kopalni wniosek o naprawienie szkody pochodzenia górniczego, warto również zaznaczyć, że domagamy się odszkodowania także za utratę wartości rynkowej, tak aby nasze roszczenie było jak najpełniej określone.

Rafał Drzewiecki

Rafał Drzewiecki

Author

Jego zainteresowania zawodowe obejmują przede wszystkim prawo gospodarcze (w szczególności sporządzanie i opiniowanie umów), prawo spadkowe i administracyjne.Zawsze stara się, aby jeżeli to tylko możliwe, sprawę zakończyć ugodowo.

0 komentarzy