Szkoda górnicza: kopalnia odmawia uznania swojej odpowiedzialności z tytułu szkód górniczych – co dalej

utworzone przez | Lis 18, 2020 | Aktualności, Oferta, Polecane publikacje, Szkody górnicze

Pani Danuta od kilku lat obserwowała powstające w jej domu kolejne uszkodzenia. Tynki na ścianach były coraz bardziej popękane, okna i drzwi coraz ciężej się otwierały, teren przy posesją był cały pofalowany, a sam budynek sprawiał wrażenie pochylonego (mąż Pani Danuty skarżył się nawet na to, że „wylewa mu się z talerza zupa”. Pani Danuta postanowiła udać się do pobliskiej kopalni, która była jej wieloletnim sąsiadem. Na miejscu Pani Danuta wypełniła wniosek o naprawienie szkód górniczych w budynku i została poinformowana, że niedługo zostanie przeprowadzana wizja na jej nieruchomości. Około dwóch tygodni później na nieruchomości Pani Danuty pojawili się pracownicy kopalni i spisali stosowny protokół. Tydzień później do Pani Danuty trafił list z kopalni, w którym odmówiła ona spełnienia jej roszczeń. W uzasadnieniu napisano m.in., że pod budynkiem Pani Danuty nie jest prowadzona eksploatacja górnicza (znajdują się tam jedynie pustki poeksploatacyjne), a wstrząsy generowane przez zakład górniczy są zbyt słabe , aby powodować powstawanie szkód w jej domu. Pani Danuta była załamana.

Przedstawiona powyżej sytuacja nie jest niczym niezwykłym. W budynku powstają coraz nowsze szkody,  stare pogłębiają się. Zdesperowany właściciel składa do kopalni wniosek o naprawienie szkód i otrzymuje odpowiedź odmowną. Najczęściej jest ona uzasadniona brakiem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy ruchem zakładu górniczego a powstałymi szkodami. Kopalnia często powołuje się również na to, że nie prowadzi już eksploatacji górniczej na danym terenie, a wstrząsy górnicze (w tym tąpnięcia), są zbyt słabe, aby uszkodzić budynek . Powoduje to u poszkodowanego poczucie dezorientacji – w jego nieruchomości powstają szkody, ale brak jest podmiotu winnego za ich powstanie.

Mąż Pani Danuty przypomniał sobie, że syn jego kolego jest adwokatem specjalizującym się w tematyce szkód górniczych, który od wielu lat prowadzi spory z kopalniami w zakresie dochodzenia odszkodowania z tytułu szkód górniczych. Pani Danuta udała się do jego Kancelarii Adwokackiej, gdzie adwokat udzielił jej profesjonalnej porady prawnej, nakreślił dalszy plan działania i zapewnił, że istnieje jeszcze szansa na uzyskanie odszkodowania z tytułu szkód powstałych w budynku.

Najczęściej szkody górnicze powstają wtedy, gdy pod nieruchomością prowadzona jest eksploatacja górnicza (czy też potocznie rzecz ujmując – pod budynkiem odbywa się fedrowanie) lub też kopalnia generuje wstrząsy (w tym tąpnięcia), których siła jest na tyle duża, że powodują powstawanie szkód. Bardzo często dochodzi również do przechylenia się budynku. Trzeba mieć jednak na uwadze, że może dojść do sytuacji, w której bezpośrednio pod budynkiem nie jest prowadzona eksploatacja górnicza, a wstrząsy generowane przez kopalnie rzeczywiście są zbyt silne, aby spowodować powstanie szkód w budynkach (wyróżnia się bowiem kilka kategorii wstrząsów pochodzenia górniczego). Argumenty te stanowią dla kopalni podstawę do tego, aby wypłaty odszkodowania odmówić. Nie oznacza to jednak, że poszkodowany takiego odszkodowania nie uzyska.

Zgodnie bowiem z opiniami biegłych, możliwa jest sytuacja, w której wstrząsy generowane przez zakład górniczy są rzeczywiście zbyt słabe, aby budynek uszkodzić, jednakże są na tyle silne, że powodują „aktywację” starych poeksploatacyjnych pustek pod budynkiem. Wtedy, na skutek tego działania, może dojść do powstawania szkód w budynkach (tzw. związek pośredni). Jednakże okoliczność tę trzeba wykazać w toku postępowania sądowego, albowiem w takiej sytuacji kopalnia z reguły nie chce ugodowo uznać swojej odpowiedzialności i wszczęcie takie postępowania staje się niezbędne w celu dochodzenia roszczeń.

Pamiętajmy zatem, że jeżeli kopalnia nie uznaje swoje odpowiedzialności z tytułu szkód górniczych, które powstały w naszej nieruchomości, nie oznacza to jeszcze, że nie otrzymamy stosownego odszkodowania, jednakże aby to osiągnąć, konieczne będzie z reguły wszczęcie postępowania sądowego w toku którego niezbędne będzie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego który, ustali, czy zakład górniczy ponosi odpowiedzialność z tytułu powstałych szkód w naszej nieruchomości.

Rafał Drzewiecki

Rafał Drzewiecki

Author

Jego zainteresowania zawodowe obejmują przede wszystkim prawo gospodarcze (w szczególności sporządzanie i opiniowanie umów), prawo spadkowe i administracyjne.Zawsze stara się, aby jeżeli to tylko możliwe, sprawę zakończyć ugodowo.

0 komentarzy