Wraz z wejściem w życie 1 stycznia 2012 r. znowelizowanej ustawy Prawo Geologiczne i Górnicze, zmianie uległy terminy przedawnienia roszczeń o naprawę szkód górniczych. Poprzednio obowiązujące przepisy odsyłały wprost do Kodeksu cywilnego, który dla roszczeń z czynów niedozwolonych stanowił 3-letni termin przedawnienia liczony od dowiedzenia się o szkodzie i osobie odpowiedzialnej do jej naprawienia (art. 422(1) k.c.). Obecnie, art. 149 ustawy Prawo geologiczne i górnicze określa 5-letni termin przedawnienia roszczeń o naprawę szkód górniczych, który liczony jest od dnia dowiedzenia się o szkodzie. Co istotne, do spraw o naprawę szkód górniczych, które wystąpiły przed 2012 r., tj. przed wejściem w życie nowego Prawa górniczego i geologicznego, należy stosować przepisy poprzednio obowiązującej ustawy (Wyrok SN z dnia 24 stycznia 2014 r., sygn. akt: V CSK 93/13).

Zasadniczą trudność stanowi każdorazowo precyzyjne określenie początku biegu terminu przedawnienia, a więc momentu, w którym poszkodowany „dowiedział się o szkodzie”. Szkody, których źródłem jest ruch zakładu górniczego mogą bowiem przyjmować różną postać. Do najłatwiej zauważalnych należą np. pęknięcia na ścianach i podłogach, odspojenia paneli czy płytek, które dostrzegalne są gołym okiem, a ich pojawienie się może sugerować domownikom, że na dom lub mieszkanie działają niestandardowe naprężenia. Niestety, najczęstszym skutkiem ruchu zakładu górniczego jest stopniowe (czasami trwające latami) pochylanie się i osadzanie budynku, na który ruch kopalni oddziałuje. Stopniowe wychylanie się budynku, chodź obiektywnie występujące i możliwe do stwierdzenia, może być początkowo niezauważalne dla poszkodowanych. Przy ocenie kiedy uprawnieni dowiedzieli się o szkodzie należy zachować zdroworozsądkowe podejście i posługiwać się zasadami logiki i doświadczenia życiowego, które w przypadku wytoczenia procesu będzie badał również sąd. Dla przykładu, założyć można, że w okresie gdy zupa wylewała się z na wpół wypełnionego talerza, domownicy powinni byli co najmniej dokładnie zweryfikować, czy przyczyną nie jest przypadkiem coś innego niż nierówne nogi od stołu i podjąć działania zmierzające do zmiany tego stanu rzeczy (zgłosić szkodę kopalni). Ten w oczywisty sposób przekoloryzowany przykład, może stanowić w istocie podstawę do uznania przez sąd w ewentualnym postępowaniu o naprawę szkód górniczych, iż roszczenie, chodź zasadne, uległo przedawnieniu (każdorazowo na zarzut kopalni) i nie może być skutecznie dochodzone.

Pomimo przedawnienia roszczenia o naprawę szkody, osoby poszkodowane ruchem zakładu górniczego nie pozostają bez narzędzi do obrony swoich interesów przed sądem. Zarzut przedawnienia roszczenia podnoszony przez kopalnię w toku procesu może zostać przez sąd uznany za nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). Wymaga to jednak wystąpienia co najmniej niektórych z przesłanek, do których należą m.in.: celowe opóźnianie przez kopalnię procedury ugodowej poprzez wywoływanie u poszkodowanych uzasadnionego wrażenia, że szkoda zostanie naprawiona na etapie postępowania ugodowego (tzn. bez konieczności wnoszenia pozwu do sądu), sytuacja życiowa pokrzywdzonych i charakter uszczerbku, poziom wiedzy uprawnionych o eksploatacji górniczej i możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od kopalni, związek roszczenia z groźbą utraty dobra tak cennego jak dom mieszkalny, a także czas jaki upłynął od przedawnienia roszczenia (zob. Wyrok SN z dnia 8 maja 2014 r., sygn. akt: V CSK 370/13).

Występując przeciwko kopalni ze świadomością przedawnienia roszczenia, należy pamiętać, że wagę i zasadność zastosowania powyższych przesłanek każdorazowo oceni sąd badając okoliczności danej sprawy, stąd warto zadbać o wsparcie prawnika, który będzie w stanie pomóc w uprawdopodobnieniu korzystnych dla poszkodowanych okoliczności.

Zobacz naszą pełną ofertę: szkody górnicze

MACIEJ SWĘDZIOŁ

MACIEJ SWĘDZIOŁ

Prawnik w Kancelarii Pirożek & Pirożek

Maciej Swędzioł jest absolwentem prawa na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Doktorant w katedrze Publicznego Prawa Gospodarczego na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W ramach zainteresowań zawodowych zajmuje się prawem cywilnym, gospodarczym i handlowym. Szczególną uwagę poświęca kwestiom ochrony praw konsumenta i obowiązkom przedsiębiorcy w obecnym systemie prawnym.

więcej o mnie

telefon: +48 503 754 829
e-mail: m.swedziol@pirozek.pl