Bankowość elektroniczna, jako forma usług zapewniająca dostęp do konta za pomocą bankomatu, terminalu płatniczego czy komputera jest nieodłącznym elementem korzystania z usług bankowych w obecnych czasach. Znakomita większość klientów banków zgodzi się, że bankowość internetowa i terminalowa (pozwalająca na dokonywanie operacji przy pomocy kart płatniczych) to istotne udogodnienie, bez którego wręcz trudno wyobrazić sobie współcześnie codzienne zarządzanie swoimi finansami. Jednocześnie trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że jak każdy postęp technologiczny, udogodnienia, o których mowa powyżej mają swoją cenę. Łatwość i funkcjonalność operowania środkami pieniężnymi związana jest również z tym, że większe jest niebezpieczeństwo wykorzystania tych kanałów w celach przestępczych.

Każdy posiadacz karty bankowej wie, że jego „plastikowy pieniądz” powinien być bacznie strzeżony, a jego numer PIN i hasła do logowania w systemie bankowości internetowej nie powinny być udostępniane n i k o m u. Słyszy się również, że trzeba uważanie przyglądać się bankomatom by nie skorzystać przez przypadek z tych podejrzanych urządzeń, które mogą być modyfikowane przez przestępców poprzez różnego rodzaju nakładki, panele i monitoring służące do wyłudzania danych. Bywa rówież, że banki, a raczej ich klienci, padają ofiarą cyberprzestępców. Wtedy można cyklicznie spotkać się z komunikatami banków o grożących niebezpieczeństwach i konieczności zachowania szczególnej ostrożności przy logowaniu do systemu bankowości internetowej.
Niestety, niekiedy nawet zachowanie wysokiego poziomu ostrożności nie pozwoli zapobiec nieautoryzowanej trasakcji. Co zatem zrobić, gdy z naszego konta znikają pieniądze, a nic nam nie wiadomo o transakcjach, które zostały dokonane z naszych środków?
W pierwszej kolejności najważniejszą kwestią jest niezwłoczne zgłoszenie reklamacji bankowi. Bardzo często jednak zdarza się, że bank nie uzna reklamacji powołując się dodatkowo na fakt, że posiadacz rachunku sam doprowadził lub przyczynił się do dokonania transakcji przez nieuprawnione osoby. Niezależnie od zawiadomienia banku należy również zgłosić zdarzenie na policję, w drodze postępowania karnego można, bowiem podjąć próbę odzyskania środków od sprawców przestępstwa. Przy czym, niejednokrotnie trudności dowodowe zmniejszają szanse wykrycia sprawców a dodatkowo, zwykle możliwość odzyskania od nich zwrotu środków jest niewielka.

Dlatego warto zdawać sobie sprawę, że zwrotu utraconych środków pieniężnych można dochodzić również od banku prowadzącego rachunek, z którego zniknęły te pieniądze. Zgodnie, bowiem z przepisami ustawy o usługach płatniczych, co do zasady, bank jest zobowiązny niezwłocznie zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji, jeśli został o tym powiadomiony w odpowiednim terminie. W stosunku do podmiotów niebędących konsumentami, zasady odpowiedzialności banku mogą jednak zostać w umowie zmodyfikowane lub wyłączone.

Ograniczeniem zasady zgodnie z którą, ryzyko związane z nieautoryzowaną transakcją obciąża właśnie bank, jest odpowiedzialność użytkownika instrumentu płatniczego za nieautoryzowane transakcje płatnicze do wysokości równowartości 150 euro (przeliczenie wg kursu średniego NBP obowiązującego w dniu wykonania transakcji) – do czasu zgłoszenia dostawcy utraty, kradzieży, przywłaszczenia czy też nieuprawnionego skorzystania z instrumentu płatniczego.

Dodatkowo trzeba też pamiętać, że jeżeli bank wykaże, że użytkownik karty doprowadził do zrealizowania takiej transakcji umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia, co najmniej jednego ze swoich obowiązków, posiadacz rachunku będzie ponosił odpowiedzialność za nieautoryzowaną transakcję w pełnej wysokości.
Jednymi z podstawowych obowiązków banków jest zabezpieczenie instrumentu płatniczego oraz dołożenie szczególnej staranności w zapewnieniu bezpieczeństwa przechowywanych pieniędzy. Aktualna linia orzecznicza pozwala przyjąć, że klienci banków, którzy padli ofiarą przestępstwa, gdy bank odmówił uznania reklamacji, mają realną szansę odzyskać utracone środki na drodze postępowania sądowego.

Angelika Bednarska

Zobacz naszą pełną ofertę: prawo bankowe