Odpowiedzialność karna kierownika budowy

Na kierowniku budowy – jako uczestniku procesu budowlanego – spoczywają liczne obowiązki dotyczące w szczególności właściwego zabezpieczenia placu budowy i prowadzenia jej dokumentacji. Ich niedopełnienie w konkretnych przypadkach może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, nie wyłączając odpowiedzialności karnej. W tym artykule przedstawiono kluczowe kwestie związane z tym zagadnieniem.

Od jakiego momentu powstaje odpowiedzialność karna kierownika budowy?

Kierownik budowy może ponosić odpowiedzialność karną już od momentu złożenia oświadczenia o objęciu przez siebie funkcji. Od tej chwili kierownik budowy staje się odpowiedzialny za przebieg robót budowlanych. Odpowiedzialność kierownika budowy trwa przez cały okres sprawowania przez niego funkcji i ustaje wraz z protokolarnym oddaniem budynku do użytku.

Za jakie wykroczenia kierownik budowy może ponosić odpowiedzialność?

W pierwszej kolejności należy przyjrzeć się przepisom karnym, przewidzianym w ustawie Prawo budowlane. Z punktu widzenia kierownika budowy istotny jest zwłaszcza art. 92 ust. 1 pkt 1, odsyłający do obowiązków wynikających z zaistnienia katastrofy budowlanej.

Kierownik budowy – jeśli dojdzie do katastrofy w trakcie budowy – zobowiązany jest:

1)   zorganizować doraźną pomoc poszkodowanym i przeciwdziałać rozszerzaniu się skutków katastrofy (np. użyć gaśnicy w celu ugaszenia rozprzestrzeniającego się pożaru),

2)   zabezpieczyć miejsce katastrofy przed zmianami uniemożliwiającymi prowadzenie postępowania wyjaśniającego przez organ nadzoru budowlanego,

3)   niezwłocznie zawiadomić o katastrofie: organ nadzoru budowlanego, właściwego miejscowo prokuratora i Policję, inwestora, inspektora nadzoru inwestorskiego i projektanta obiektu budowlanego oraz inne organy (np. Państwową Straż Pożarną) lub jednostki organizacyjne zainteresowane przyczynami lub skutkami katastrofy z mocy szczególnych przepisów.

Niedochowanie któregokolwiek z tych obowiązków stanowi wykroczenie, zagrożone karą aresztu (od 5 do 30 dni) albo karą ograniczenia wolności (polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze od 20 do 40 godzin, trwającą 1 miesiąc), albo karą grzywny (od 20 do 5.000 zł).

W art. 93 pr. bud. przewidziano wykroczenia o mniejszym ciężarze gatunkowym, zagrożone jedynie karą grzywny. Taką karę kierownik budowy może otrzymać za:

1)   stosowanie przy wykonywaniu robót budowlanych wyrobów, które nie zostały wprowadzone do obrotu,

2)   przystąpienie do budowy lub prowadzenie robót budowlanych bez dopełnienia ściśle określonych w Prawie budowlanym wymagań (np. nieprowadzenie bądź nierzetelne prowadzenie dziennika budowy, nieumieszczenie na placu budowy wymaganej tablicy informacyjnej, niezabezpieczenie bądź nieodpowiednie zabezpieczenie terenu budowy lub rozbiórki),

3)   wykonywanie robót w sposób odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach, pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę bądź w zgłoszeniu budowy lub rozbiórki, bądź istotnie odbiegający od zatwierdzonego projektu (w orzecznictwie wskazuje się, że musi chodzić w tym wypadku o odstępstwo istotne, wymagające decyzji o zmianie pozwolenia na budowę).

Czy kierownik budowy może odpowiadać za nieumyślne popełnienie wykroczenia?

Tak. Opisane wyżej wykroczenia mogą być popełnione zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. Zgodnie z Kodeksem wykroczeń (art. 6 § 1) wykroczenie umyślne zachodzi wtedy, gdy sprawca ma zamiar popełnienia czynu zabronionego, to jest chce go popełnić (np. kierownik budowy świadomie i celowo doprowadza za namową inwestora do zastosowania przy budowie wyrobu niedopuszczonego do obrotu) albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi (np. kierownik budowy poświadcza nieprawdę w dokumencie dziennika budowy, godząc się na to, iż wpis ten może zawierać informacje nieodpowiadające rzeczywistemu stanowi budowy).

Z kolei wykroczenie nieumyślne zachodzi, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć (art. 6 § 2 k.w.). Przykładem takiego karalnego zachowania może być niezamierzone dopuszczenie przez kierownika budowy do wykonywania robót niezgodnie z zatwierdzonym projektem, mimo że kierownik mógł z łatwością z tym projektem się zapoznać i niezgodność wykryć.

Czy kierownik budowy może ponosić odpowiedzialność za uszczerbek na zdrowiu lub spowodowanie śmierci człowieka?

Tak, jest to możliwe. Tego typu sytuacje w praktyce zdarzają się dość często i najczęściej są oczywiście niezamierzone przez kierownika budowy. Warto jednak pamiętać, że jednym z jego najważniejszych, ustawowych obowiązków jest podejmowanie niezbędnych działań uniemożliwiających wstęp na budowę osobom nieupoważnionym (art. 22 pkt 3d pr. bud.). Nietrudno wyobrazić sobie sytuacje, w których plac budowy nie pozostaje należycie zabezpieczony (ogrodzony i odpowiednio oznakowany), a przypadkowy przechodzień może bez trudu na ten teren wejść (często nawet nieświadomie) i doznać tam szkody.

Obrazowym przykładem może być upadek cegły na głowę takiego przechodnia. Od skutków tego zdarzenia i czasu ich trwania będzie zależała odpowiedzialność karna kierownika budowy. Jeśli w wyniku spadającej cegły przechodzień dozna obrażeń ciała trwających nie dłużej niż 7 dni, sprawcy będzie groziła grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, przy czym poszkodowany powinien wnieść prywatny akt oskarżenia (art. 157 § 4 Kodeksu karnego). Taka sama kara będzie groziła kierownikowi budowy, jeśli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia przechodnia będzie trwało dłużej niż 7 dni, z tą różnicą, że takie przestępstwo ścigane jest z urzędu (art. 157 § 3 k.k.).

W przypadku dalej idących skutków, tj. nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (np. ciężkiego kalectwa, choroby realnie zagrażającej życiu czy całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie) kierownikowi budowy grozi surowsza kara pozbawienia wolności do lat 3 (art. 156 § 2 k.k.). Jeszcze bardziej dolegliwa kara grozi, jeśli upadek cegły doprowadzi do śmierci przechodnia. Wówczas na podstawie art. 155 k.k. kierownik budowy może zostać skazany na karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

Kierownik budowy może odpowiadać karnie z art. 155 k.k. także w innych przypadkach, np. zlecając swojemu pracownikowi przeprowadzenie prac wiertniczych w bezpośredniej bliskości spękanej ściany, prowadzących do drgań podłoża, a w konsekwencji zawalenia się ściany na pracownika i jego śmierci.

Innym przykładem nieumyślnego spowodowania śmierci przez kierownika budowy może być niedopełnienie przez niego obowiązków służbowych w postaci dopuszczenia do porażenia prądem przypadkowego przechodnia, który – dotykając będącego pod napięciem ogrodzenia placu budowy, zamontowanego w miejscu, które nie było zgodne z planowanym – poniósł śmierć.

Czy katastrofa budowlana może stanowić przestępstwo?

W najpoważniejszych przypadkach kierownik budowy może odpowiadać za przestępstwa przewidziane w art. 163 lub 164 k.k. 

Zgodnie z art. 163 § 1 k.k. kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać np. zawalenia się budowli (przez którą należy rozumieć także budynek lub jego część), podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Z praktycznego punktu widzenia dla kierownika budowy najbardziej doniosłe znaczenie może mieć odpowiedzialność za nieumyślne popełnienie takiego przestępstwa, wynikające z naruszenia zasad ostrożności i bezpieczeństwa Jest ono zagrożone łagodniejszą karą pozbawienia wolności – od 3 miesięcy do lat 5.

Aby kierownik budowy mógł odpowiadać za nieumyślne zawalenie się budowli, w pierwszej kolejności musi dojść do „zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach”. W orzecznictwie dolna granica „wielości” jest wyznaczana nawet dla 6 osób, choć brak jest w tym zakresie sztywnych widełek. Każdorazowo należy badać okoliczności konkretnego przypadku – czy skutki zawalenia budowli miały zasięg „powszechny” czy też „zamknięty” dla ograniczonego kręgu osób.

Z kolei przy ocenie przesłanki „mienia w wielkich rozmiarach” należy skupić się na rozmiarze – przestrzennym zasięgu skutków zawalenia budowli (np. czy wskutek tego zawalenia zagrożono stateczności innych, okolicznych obiektów) oraz – posiłkowo – na wartości zagrożonego mienia.

W dalszej kolejności trzeba ocenić zachowanie kierownika budowy, tj. czy dochowane zostały przez niego wymagane prawem budowlanym zasady ostrożności i bezpieczeństwa.  W orzecznictwie zwrócono uwagę, że podstawowe znaczenie dla odpowiedzialności kierownika budowy za katastrofę budowlaną jest ustalenie, czy stwierdzone nieprawidłowości w procesie projektowania, montażu i odbioru obiektu nie obligowały kierownika budowy do wstrzymania robót budowlanych i niedopuszczenia pracowników do pracy na rusztowaniu, i czy wypełnienie tych obowiązków przez kierownika budowy nie zapobiegłoby katastrofie (zob. wyrok SA w Białymstoku z 21 grudnia 2018 r., II AKa 186/18).

Jeżeli następstwem nieumyślnego doprowadzenia do zawalenia budowli jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, kierownik budowy może podlegać karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Zgodnie z art. 164 k.k. kierownik budowy może odpowiadać karnie także za przestępstwo sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zawalenia budowli (katastrofy budowlanej). Chodzi w tym wypadku o wykreowanie takiej sytuacji, w której niebezpieczeństwo zawalenia grozi wprost, bez podejmowania jakichkolwiek dodatkowych działań po stronie kierownika budowy, ale do katastrofy ostatecznie nie dochodzi. Także i to przestępstwo może być popełnione nieumyślnie. Jest ono zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

W jaki sposób oskarżony kierownik budowy może się bronić?

Sposób obrony kierownika budowy zależny jest od treści postawionego mu zarzutu i konkretnego stanu faktycznego sprawy. W przypadku wykroczeń z art. 92 i 93 pr. bud. warto pamiętać o relatywnie krótkim terminie przedawnienia ich karalności (rok od czasu popełnienia czynu, a jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od jego popełnienia). Trzeba jednak pamiętać, że nie można uchylić się od odpowiedzialności brakiem zamiaru popełnienia wykroczenia, choć nieumyślność powinna wpłynąć na niższy wymiar kary.

W przypadku przestępstw (zwłaszcza tych nieumyślnych) można bronić się dochowaniem przez kierownika budowy wszystkich, wymaganych prawem budowlanym zasad bezpieczeństwa i ostrożności (a zwłaszcza dopełnieniem obowiązków z art. 22 pr. bud.). Warto też przeanalizować zachowanie samego pokrzywdzonego, który doznał uszczerbku na placu budowy. Często bowiem to właśnie sami poszkodowani wyłącznie swoim zachowaniem przyczyniają się do zdarzenia, np. próbując siłą przeforsować prawidłowo zamontowane ogrodzenie czy niszcząc rusztowania, doprowadzając do katastrofy budowlanej.

Kierownik budowy powinien zatem wiedzieć, że działania i zaniechania, jakich dopuszcza się w czasie pełnienia przez siebie funkcji, mogą rodzić odpowiedzialność nie tylko cywilną (np. przed inwestorem), ale także karną. Najczęściej opisane wyżej zachowania nie mają umyślnego charakteru, lecz wynikają z niedochowania ustawowych obowiązków i zasad bezpieczeństwa. W każdej sytuacji, w której kierownikowi budowy zostaną postawione zarzuty, warto skorzystać z fachowej pomocy adwokata, który pomoże wybrać odpowiednią strategię postępowania, a niejednokrotnie całkowicie uwolnić kierownika budowy od odpowiedzialności karnej.

Odpowiedzialność karna kierownika budowy

Na kierowniku budowy – jako uczestniku procesu budowlanego – spoczywają liczne obowiązki dotyczące w szczególności właściwego zabezpieczenia placu budowy i prowadzenia jej dokumentacji. Ich niedopełnienie w konkretnych przypadkach może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, nie wyłączając odpowiedzialności karnej. W tym artykule przedstawiono kluczowe kwestie związane z tym zagadnieniem.

Od jakiego momentu powstaje odpowiedzialność karna kierownika budowy?

Kierownik budowy może ponosić odpowiedzialność karną już od momentu złożenia oświadczenia o objęciu przez siebie funkcji. Od tej chwili kierownik budowy staje się odpowiedzialny za przebieg robót budowlanych. Odpowiedzialność kierownika budowy trwa przez cały okres sprawowania przez niego funkcji i ustaje wraz z protokolarnym oddaniem budynku do użytku.

Za jakie wykroczenia kierownik budowy może ponosić odpowiedzialność?

W pierwszej kolejności należy przyjrzeć się przepisom karnym, przewidzianym w ustawie Prawo budowlane. Z punktu widzenia kierownika budowy istotny jest zwłaszcza art. 92 ust. 1 pkt 1, odsyłający do obowiązków wynikających z zaistnienia katastrofy budowlanej.

Kierownik budowy – jeśli dojdzie do katastrofy w trakcie budowy – zobowiązany jest:

1)   zorganizować doraźną pomoc poszkodowanym i przeciwdziałać rozszerzaniu się skutków katastrofy (np. użyć gaśnicy w celu ugaszenia rozprzestrzeniającego się pożaru),

2)   zabezpieczyć miejsce katastrofy przed zmianami uniemożliwiającymi prowadzenie postępowania wyjaśniającego przez organ nadzoru budowlanego,

3)   niezwłocznie zawiadomić o katastrofie: organ nadzoru budowlanego, właściwego miejscowo prokuratora i Policję, inwestora, inspektora nadzoru inwestorskiego i projektanta obiektu budowlanego oraz inne organy (np. Państwową Straż Pożarną) lub jednostki organizacyjne zainteresowane przyczynami lub skutkami katastrofy z mocy szczególnych przepisów.

Niedochowanie któregokolwiek z tych obowiązków stanowi wykroczenie, zagrożone karą aresztu (od 5 do 30 dni) albo karą ograniczenia wolności (polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze od 20 do 40 godzin, trwającą 1 miesiąc), albo karą grzywny (od 20 do 5.000 zł).

W art. 93 pr. bud. przewidziano wykroczenia o mniejszym ciężarze gatunkowym, zagrożone jedynie karą grzywny. Taką karę kierownik budowy może otrzymać za:

1)   stosowanie przy wykonywaniu robót budowlanych wyrobów, które nie zostały wprowadzone do obrotu,

2)   przystąpienie do budowy lub prowadzenie robót budowlanych bez dopełnienia ściśle określonych w Prawie budowlanym wymagań (np. nieprowadzenie bądź nierzetelne prowadzenie dziennika budowy, nieumieszczenie na placu budowy wymaganej tablicy informacyjnej, niezabezpieczenie bądź nieodpowiednie zabezpieczenie terenu budowy lub rozbiórki),

3)   wykonywanie robót w sposób odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach, pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę bądź w zgłoszeniu budowy lub rozbiórki, bądź istotnie odbiegający od zatwierdzonego projektu (w orzecznictwie wskazuje się, że musi chodzić w tym wypadku o odstępstwo istotne, wymagające decyzji o zmianie pozwolenia na budowę).

Czy kierownik budowy może odpowiadać za nieumyślne popełnienie wykroczenia?

Tak. Opisane wyżej wykroczenia mogą być popełnione zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. Zgodnie z Kodeksem wykroczeń (art. 6 § 1) wykroczenie umyślne zachodzi wtedy, gdy sprawca ma zamiar popełnienia czynu zabronionego, to jest chce go popełnić (np. kierownik budowy świadomie i celowo doprowadza za namową inwestora do zastosowania przy budowie wyrobu niedopuszczonego do obrotu) albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi (np. kierownik budowy poświadcza nieprawdę w dokumencie dziennika budowy, godząc się na to, iż wpis ten może zawierać informacje nieodpowiadające rzeczywistemu stanowi budowy).

Z kolei wykroczenie nieumyślne zachodzi, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć (art. 6 § 2 k.w.). Przykładem takiego karalnego zachowania może być niezamierzone dopuszczenie przez kierownika budowy do wykonywania robót niezgodnie z zatwierdzonym projektem, mimo że kierownik mógł z łatwością z tym projektem się zapoznać i niezgodność wykryć.

Czy kierownik budowy może ponosić odpowiedzialność za uszczerbek na zdrowiu lub spowodowanie śmierci człowieka?

Tak, jest to możliwe. Tego typu sytuacje w praktyce zdarzają się dość często i najczęściej są oczywiście niezamierzone przez kierownika budowy. Warto jednak pamiętać, że jednym z jego najważniejszych, ustawowych obowiązków jest podejmowanie niezbędnych działań uniemożliwiających wstęp na budowę osobom nieupoważnionym (art. 22 pkt 3d pr. bud.). Nietrudno wyobrazić sobie sytuacje, w których plac budowy nie pozostaje należycie zabezpieczony (ogrodzony i odpowiednio oznakowany), a przypadkowy przechodzień może bez trudu na ten teren wejść (często nawet nieświadomie) i doznać tam szkody.

Obrazowym przykładem może być upadek cegły na głowę takiego przechodnia. Od skutków tego zdarzenia i czasu ich trwania będzie zależała odpowiedzialność karna kierownika budowy. Jeśli w wyniku spadającej cegły przechodzień dozna obrażeń ciała trwających nie dłużej niż 7 dni, sprawcy będzie groziła grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, przy czym poszkodowany powinien wnieść prywatny akt oskarżenia (art. 157 § 4 Kodeksu karnego). Taka sama kara będzie groziła kierownikowi budowy, jeśli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia przechodnia będzie trwało dłużej niż 7 dni, z tą różnicą, że takie przestępstwo ścigane jest z urzędu (art. 157 § 3 k.k.).

W przypadku dalej idących skutków, tj. nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (np. ciężkiego kalectwa, choroby realnie zagrażającej życiu czy całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie) kierownikowi budowy grozi surowsza kara pozbawienia wolności do lat 3 (art. 156 § 2 k.k.). Jeszcze bardziej dolegliwa kara grozi, jeśli upadek cegły doprowadzi do śmierci przechodnia. Wówczas na podstawie art. 155 k.k. kierownik budowy może zostać skazany na karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

Kierownik budowy może odpowiadać karnie z art. 155 k.k. także w innych przypadkach, np. zlecając swojemu pracownikowi przeprowadzenie prac wiertniczych w bezpośredniej bliskości spękanej ściany, prowadzących do drgań podłoża, a w konsekwencji zawalenia się ściany na pracownika i jego śmierci.

Innym przykładem nieumyślnego spowodowania śmierci przez kierownika budowy może być niedopełnienie przez niego obowiązków służbowych w postaci dopuszczenia do porażenia prądem przypadkowego przechodnia, który – dotykając będącego pod napięciem ogrodzenia placu budowy, zamontowanego w miejscu, które nie było zgodne z planowanym – poniósł śmierć.

Czy katastrofa budowlana może stanowić przestępstwo?

W najpoważniejszych przypadkach kierownik budowy może odpowiadać za przestępstwa przewidziane w art. 163 lub 164 k.k. 

Zgodnie z art. 163 § 1 k.k. kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać np. zawalenia się budowli (przez którą należy rozumieć także budynek lub jego część), podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Z praktycznego punktu widzenia dla kierownika budowy najbardziej doniosłe znaczenie może mieć odpowiedzialność za nieumyślne popełnienie takiego przestępstwa, wynikające z naruszenia zasad ostrożności i bezpieczeństwa Jest ono zagrożone łagodniejszą karą pozbawienia wolności – od 3 miesięcy do lat 5.

Aby kierownik budowy mógł odpowiadać za nieumyślne zawalenie się budowli, w pierwszej kolejności musi dojść do „zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach”. W orzecznictwie dolna granica „wielości” jest wyznaczana nawet dla 6 osób, choć brak jest w tym zakresie sztywnych widełek. Każdorazowo należy badać okoliczności konkretnego przypadku – czy skutki zawalenia budowli miały zasięg „powszechny” czy też „zamknięty” dla ograniczonego kręgu osób.

Z kolei przy ocenie przesłanki „mienia w wielkich rozmiarach” należy skupić się na rozmiarze – przestrzennym zasięgu skutków zawalenia budowli (np. czy wskutek tego zawalenia zagrożono stateczności innych, okolicznych obiektów) oraz – posiłkowo – na wartości zagrożonego mienia.

W dalszej kolejności trzeba ocenić zachowanie kierownika budowy, tj. czy dochowane zostały przez niego wymagane prawem budowlanym zasady ostrożności i bezpieczeństwa.  W orzecznictwie zwrócono uwagę, że podstawowe znaczenie dla odpowiedzialności kierownika budowy za katastrofę budowlaną jest ustalenie, czy stwierdzone nieprawidłowości w procesie projektowania, montażu i odbioru obiektu nie obligowały kierownika budowy do wstrzymania robót budowlanych i niedopuszczenia pracowników do pracy na rusztowaniu, i czy wypełnienie tych obowiązków przez kierownika budowy nie zapobiegłoby katastrofie (zob. wyrok SA w Białymstoku z 21 grudnia 2018 r., II AKa 186/18).

Jeżeli następstwem nieumyślnego doprowadzenia do zawalenia budowli jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, kierownik budowy może podlegać karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Zgodnie z art. 164 k.k. kierownik budowy może odpowiadać karnie także za przestępstwo sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zawalenia budowli (katastrofy budowlanej). Chodzi w tym wypadku o wykreowanie takiej sytuacji, w której niebezpieczeństwo zawalenia grozi wprost, bez podejmowania jakichkolwiek dodatkowych działań po stronie kierownika budowy, ale do katastrofy ostatecznie nie dochodzi. Także i to przestępstwo może być popełnione nieumyślnie. Jest ono zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

W jaki sposób oskarżony kierownik budowy może się bronić?

Sposób obrony kierownika budowy zależny jest od treści postawionego mu zarzutu i konkretnego stanu faktycznego sprawy. W przypadku wykroczeń z art. 92 i 93 pr. bud. warto pamiętać o relatywnie krótkim terminie przedawnienia ich karalności (rok od czasu popełnienia czynu, a jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od jego popełnienia). Trzeba jednak pamiętać, że nie można uchylić się od odpowiedzialności brakiem zamiaru popełnienia wykroczenia, choć nieumyślność powinna wpłynąć na niższy wymiar kary.

W przypadku przestępstw (zwłaszcza tych nieumyślnych) można bronić się dochowaniem przez kierownika budowy wszystkich, wymaganych prawem budowlanym zasad bezpieczeństwa i ostrożności (a zwłaszcza dopełnieniem obowiązków z art. 22 pr. bud.). Warto też przeanalizować zachowanie samego pokrzywdzonego, który doznał uszczerbku na placu budowy. Często bowiem to właśnie sami poszkodowani wyłącznie swoim zachowaniem przyczyniają się do zdarzenia, np. próbując siłą przeforsować prawidłowo zamontowane ogrodzenie czy niszcząc rusztowania, doprowadzając do katastrofy budowlanej.

Kierownik budowy powinien zatem wiedzieć, że działania i zaniechania, jakich dopuszcza się w czasie pełnienia przez siebie funkcji, mogą rodzić odpowiedzialność nie tylko cywilną (np. przed inwestorem), ale także karną. Najczęściej opisane wyżej zachowania nie mają umyślnego charakteru, lecz wynikają z niedochowania ustawowych obowiązków i zasad bezpieczeństwa. W każdej sytuacji, w której kierownikowi budowy zostaną postawione zarzuty, warto skorzystać z fachowej pomocy adwokata, który pomoże wybrać odpowiednią strategię postępowania, a niejednokrotnie całkowicie uwolnić kierownika budowy od odpowiedzialności karnej.

O autorze

Adam Kaliński

Aplikant Adwokacki

O MNIE

Aplikant adwokacki przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Katowicach.

 

Absolwent studiów prawniczych na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach,
które ukończył z oceną celującą oraz wyróżnieniem dziekańskim dla Najlepszych Absolwentów Wydziału.    

 

Autor pracy magisterskiej nt. komisowego obrotu pojazdami mechanicznymi, którą obronił u prof. Jacka Góreckiego w Instytucie Prawa Cywilnego i Prawa Prywatnego Międzynarodowego. Ukończył także studia podyplomowe z zakresu prawa restrukturyzacyjnego i upadłościowego na Uniwersytecie Jagiellońskim z wynikiem bardzo dobrym. 

 

W toku studiów prawniczych rokrocznie otrzymywał Stypendium Rektora dla najlepszych studentów.              Swoje zainteresowania naukowe i zawodowe koncentruje wokół prawa gospodarczego, ze szczególnym uwzględnieniem prawa spółek, prawa restrukturyzacyjnego i upadłościowego oraz prawa umów handlowych.    Z powodzeniem prowadzi także liczne spory procesowe, w szczególności z zakresu szkód górniczych, nieautoryzowanych transakcji płatniczych oraz tzw. kredytów frankowych.

 

Członek działu redakcyjnego prawa gospodarczego czasopisma naukowego „Młoda Palestra”.

Z Kancelarią związany od maja 2021 r.  Posługuje się językiem angielskim.

KONTAKT


Więcej artykułów