Kupiłeś przedmiot nieznanego pochodzenia? Uważaj – możesz zostać oskarżony o paserstwo
Czym jest paserstwo?
Paserstwo to, w uproszczeniu, nabycie, ukrycie lub pomoc w sprzedaży rzeczy pochodzącej z przestępstwa, najczęściej z kradzieży. Innymi słowy, paser to osoba, która w jakikolwiek sposób uczestniczy w dalszym obrocie przedmiotami zdobytymi nielegalnie, nawet jeśli sama nie brała udziału w pierwotnym przestępstwie.
Co grozi za paserstwo?
W polskim prawie wyróżnia się dwa rodzaje paserstwa: umyślne i nieumyślne.
Paserstwo umyślne ma miejsce, gdy osoba wie, że dana rzecz pochodzi z przestępstwa, a mimo to ją nabywa lub pomaga w jej dalszym obrocie. Przykładowo, wiemy, że sprzedawca jest złodziejem albo z okoliczności jasno wynika, że przedmiot został skradziony. Zgodnie z art. 291 Kodeksu karnego, za paserstwo umyślne grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Czy można zostać paserem „przypadkiem”?
Niestety tak. Paserstwo nieumyślne również jest przestępstwem. Można się go dopuścić wskutek roztargnienia czy lekkomyślności, nawet bez zamiaru współdziałania ze sprawcą kradzieży.
Chodzi o sytuacje, gdy nie mamy pewności, czy rzecz została skradziona, ale ignorujemy wyraźne sygnały ostrzegawcze, np. rażąco niską cenę, brak dokumentów, nietypowe miejsce czy podejrzane okoliczności transakcji.
Przykład: kupno telefonu za połowę ceny rynkowej od nieznajomego na parkingu, bez pytania o pochodzenie urządzenia. Do najczęstszych przypadków należy zakup elektroniki, rowerów, biżuterii czy samochodów po znacznie zaniżonych cenach, bez dokumentów i bez weryfikacji źródła.
Szczególnie często problem dotyczy zakupu używanych samochodów, zwłaszcza marek uznawanych za prestiżowe, po wyjątkowo korzystnych cenach i od nieznanych osób.
Jakie są konsekwencje paserstwa nieumyślnego?
Za nieumyślne paserstwo – zgodnie z art. 292 Kodeksu karnego – grozi kara:
- grzywny,
- ograniczenia wolności,
- lub pozbawienia wolności do 2 lat.
W praktyce takie sprawy często kończą się pracami społecznymi, ale mimo łagodniejszych sankcji, wciąż mówimy o odpowiedzialności karnej, co oznacza wpis do rejestru karnego. To z kolei może utrudnić znalezienie pracy lub podróże poza granice Unii Europejskiej.
Zostałeś oskarżony o paserstwo? Zobacz, jak możesz się bronić.
Każdy, nie tylko domniemany paser, ma prawo do obrony. Zgodnie z zasadą domniemania niewinności, nikt nie może zostać uznany za winnego bez wyroku sądu.
W sprawach o paserstwo najczęstsze linie obrony to:
- kwestionowanie przestępczego pochodzenia rzeczy – prokurator musi udowodnić, że dany przedmiot pochodzi z przestępstwa,
- wykazanie, że cena była zgodna z rynkowymi warunkami, mimo że była korzystna.
Pomoc adwokata w sprawach o paserstwo
Jeśli zostałeś oskarżony o paserstwo – umyślne lub nieumyślne – nie działaj na własną rękę. Sprawy karne wymagają profesjonalnej wiedzy i doświadczenia. Adwokat sprawy karne to specjalista, który pomoże ocenić sytuację, przygotować linię obrony, zebrać dowody i reprezentować Cię przed sądem. W wielu przypadkach dobra strategia obrony może przesądzić o umorzeniu postępowania lub uniewinnieniu. Skorzystanie z pomocy adwokata zwiększa szanse na korzystne zakończenie sprawy i ograniczenie negatywnych konsekwencji prawnych.