Brak daty w testamencie własnoręcznym a ważność testamentu

Mąż Pani Beaty przegrał długą walkę z chorobą nowotworową. Pani Beata po załatwieniu spraw związanych z pogrzebem uświadomiła sobie, że będzie musiała uporządkować wszystkie sprawy związane ze spadkiem, zwłaszcza iż rodzeństwo męża Pani Beaty jeszcze za jego życia rościło sobie prawo do jego majątku, albowiem z racji dużej zaradności życiowej był osobą stosunkowo zamożną. W segregatorze męża Pani Beata znalazła odręcznie sporządzony testament, w którym powołał żonę do całości spadku. Pani Beata z testamentem udała się do tzw. biura porad prawnych, którego ulotkę znalazła w swojej skrzynce pocztowej. Na miejscu młodszy referent ds. dochodzenia roszczeń testamentowych dokonał oględzin testamentu i stwierdził, iż brak jest na nim daty sporządzenia, dlatego sąd prawdopodobnie uzna testament za nieważny. Pani Beata załamana wróciła do domu i przypomniała sobie, iż jej kolega jest adwokatem. Pani Beata udała się do jego Kancelarii Adwokackiej, gdzie otrzymała profesjonalną poradę prawną wraz z nakreślonym planem dalszego działania.

Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, e napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą. Jednocześnie brak daty nie pociąga za sobą nieważności testamentu własnoręcznego, jeżeli nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów. Nie można bowiem wykluczyć, co zdarza się również w praktyce, iż spadkodawca sporządza kilka testamentów. Przedmiot braku daty w testamencie własnoręcznym był przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego.

We wniosku z dnia 23 czerwca 1992 r. Prezes Izby Cywilnej Sądu Najwyższego zwrócił się o udzielenie odpowiedzi na następujące zagadnienie prawne:

Czy brak daty na testamencie własnoręcznym wywołujący wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów pociąga za sobą nieważność testamentu nawet wtedy, gdyby datę można było ustalić przy pomocy odpowiednich środków dowodowych?

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy podjął uchwałę w dniu 23 października 1992 r. (sygn. akt III CZP 90/92) o następującej treści:

Brak daty w testamencie własnoręcznym pociąga za sobą jego nieważność tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe nie doprowadzi do usunięcia wątpliwości, o których mowa w art. 949 § 2 k.c. Przy ich wyjaśnianiu sąd bierze pod uwagę także dowody wskazujące datę sporządzenia testamentu.

Sąd Najwyższy stwierdził m.in., iż treść przepisu §2 art. 949 k.c. w zestawieniu z jego § 1 oraz z art. 958 k.c. wskazuje na to, że ważność testamentu własnoręcznego, w którym brak jest daty jego sporządzenia, nie zależy od możliwości ustalenia czy też stwierdzenia brakującej daty, lecz uzależniona jest od innej przesłanki, a mianowicie od tego, czy powyższy brak nie wywołuje wątpliwości co do okoliczności wymienionych w tym przepisie, a więc co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów. W takiej sytuacji przedmiotem wyjaśniania, badania i ustalania powinny być wymienione wyżej okoliczności, nie zaś to, kiedy testament został sporządzony.

Oczywiście powyższe rozważania będą miały zastosowanie wtedy, gdy wątpliwości co do którejś z ww. okoliczności pojawią się w toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Może dojść do tego w sytuacji, gdy któryś z uczestników postępowania spadkowego podniesie zarzut nieważności testamentu właśnie z uwagi na brak w nim daty.

Sąd Najwyższy uznał ponadto, iż „w każdym wypadku postępowanie dowodowe musi zmierzać do wyjaśnienia występujących wątpliwości, a nie do ustalenia konkretnej daty sporządzenia testamentu. Gdyby zachodziła sytuacja, że tylko i wyłącznie od ustalenia dokładnej daty sporządzenia testamentu własnoręcznego zależałaby możliwość ustalenia jego ważności czy też nieważności, to dokonanie takiego ustalenia za pomocą innych dowodów niż treść testamentu nie byłoby dopuszczalne”.

Stanowisko Sądu Najwyższego uznać należy za zasadne i znajdujące pełne odzwierciedlenie w obowiązujących przepisach prawa.

Niezależnie od powyższego pamiętajmy o tym, aby przy sporządzaniu testamentu własnoręcznego pamiętać o wskazaniu daty – może to wiele ułatwić w przyszłości naszym spadkobiercom.

Studia prawnicze na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach ukończył w 2011 r., a w 2018 r. złożył z wynikiem pozytywnym egzamin adwokacki. W trakcie aplikacji adwokackiej przy Izbie Adwokackiej w Katowicach zdobywał doświadczenie współpracując z kancelariami z obszaru Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego.

telefon: 505-837-881
e-mail: r.drzewiecki@pirozek.pl


Więcej artykułów