Artykuł 1 ustawy o ochronie zwierząt stwierdza, że zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą, i człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Każde zatem znęcanie psychiczne i fizyczne bez najmniejszej wątpliwości jest antytezą tej dyspozycji ustawodawcy. W pierwszym artykule poświęconym prawom zwierząt, postaramy się przyjrzeć najbardziej fundamentalnym regulacjom przywołanej ustawy.

Przedmiotem ochrony zawartym w ustawie o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 roku (Dz.U. Nr 111, poz. 724) jest życie zwierząt oraz ich wolność od zbędnego bólu i cierpienia. Przepis art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt stanowi wprost, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Z tego właśnie powodu wspomniana ustawa wprowadza szczególną ochronę prawnokarną zwierząt.

Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Wykaz zamieszczony w ust. 2 art. 6 ustawy o ochronie zwierząt, przedstawia typowe wypadki znęcania się do których można zaliczyć m.in.:

– umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia (niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub procedury),

– bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn,

– transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres,

– utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji,

– porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje,

– stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt,

– utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku.

W przywołanym przepisie zawarta jest jednakże otwarta definicja znęcania się na zwierzętami, na co wskazuje użyty w tym przepisie zwrot „w szczególności”. Należy więc uznać, że za znęcanie się nad zwierzętami może być uznane każde zadawanie, lub dopuszczenie do zadawania bólu lub cierpienia nawet, gdy zachowanie to nie zostało wymienione wprost w żadnym z punktów tego przepisu, który przedstawia jedynie typowe wypadki znęcania się nad zwierzętami.

Należy natomiast podkreślić, że jeżeli zachowanie wyczerpuje opis któregoś z punktów, to Sąd nie musi już ustalać, że spowodowało ono ból lub cierpienie, gdyż to sam ustawodawca przesądził, że zachowania w tych punktach wymienione są znęcaniem się, czyli powodują ból lub cierpienie (wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie XI Wydział Karny Odwoławczy z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt XI Ka 867/13).

Należy zgodzić się w pełnej rozciągłości, że każde zwierzę odczuwa jak człowiek, praktycznie w identyczny sposób, z jednoczesnym odzwierciedleniem psychicznym i skutkiem fizycznym i fizjologicznym, uczucie głodu i pragnienia, zimna i gorąca, bólu, strachu, w sumie cierpienia nie tylko fizycznego lecz i psychicznego, powodującego objawy stresu, skutkującego objawem nie tylko chorób, lecz i zmian i zaburzeń psychicznych (wyrok Sądu Rejonowego w Kłodzku z dnia 9 czerwca 2016 roku, sygn. akt VI K 137/16).

Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jak również przeciwko sprawcy takiego czynu może zostać skierowany przez prokuratora akt oskarżenia do Sądu.

dr Jarosław Wichura